Pierwsze dwa mecze, zakończyły się nie po myśli Karpaciarzy. Inauguracja bez punktów, pierwszy mecz w Krośnie przerwany w 75 minucie, pasuje więc wreszcie zagrać cały mecz na swoim dobrym poziomie i pokazać siłę!
Już w najbliższą sobotę 23 marca, czeka nas trzecia kolejka rundy rewanżowej. Rywalem krośnian będzie Sokół Nisko, który plasuje się na przedostatniej (17) pozycji w ligowej tabeli i dotychczas zgromadził 11 punktów, na co złożyły się 3 zwycięstwa i 2 remisy. Pozostałe 14 spotkań padło łupem przeciwników Sokoła.Na rozpoczęcie rundy wiosennej, Sokół zremisował 1:1 na własnym boisku z Polonia Przemyśl, tydzień temu natomiast przegrał w Dębicy z Wisłoką 1:3.
W pierwszym meczu biało-niebieskich z rywalami z Niska, górą byli Krośnianie, którzy wygrali skromnie, bo 1:0, po golu Marka Fundakoskiego.
Karpaciarze rozpoczęcia rundy wiosennej nie mogą jak na razie zaliczyć do udanych, wszak przegrana na inaugurację w Gorzycach ze Stalą (0:2) nie zadowoliła nikogo, poza sympatykami gorzyckiej Stali. Pierwszy mecz w Krośnie odbył się w niedzielę 17 marca, a rywalem był JKS- Jarosław. Mecz jednak nie został dokończony, gdyż w 75 minucie na boisko wtargnęli pseudo kibice, którzy doprowadzili do przerwania meczu, który już nie został wznowiony z powodu obaw zawodników z Jarosławia o swoje bezpieczeństwo. Więcej o tym spotkaniu pisaliśmy TUTAJ!
Dlatego najbliższy mecz z Sokołem, musi być tym przełomowym, który wprowadzi trochę spokoju w głowy zawodników, a dodatkowo potwierdzi, że Karpacirze są solidnym, choć młodym zespołem.
Początek meczu został zaplanowany na sobotę 23 marca, na godzinę 15:00, miejscem rozegrania spotkania będzie Stadion Miejski w Nisku.
Trzymajmy mocno kciuki za biało-niebieskich i pokażmy, że sportowo Karpaty mają się bardzo dobrze, pomimo wielu zawirowań w ciągu ostatnich dni, które nie do końca spowodowane były przez aspekty czysto piłkarskie.
#RazemTworzymyWielkieKarpaty
